Thursday, 2 July 2015

Piłkarz (drabble)



Dla niekumatych: drabble to utwór składający się ze stu słów. Zazwyczaj jest to opowiadanie, krótka historyjka z celną puentą. Jest to dość ciekawa forma, posiadająca pewną matematyczną regularność, coś jak haiku (japońska poezja składająca się z 17 sylab, podzielonych na trzy wersy: 5, 7 i 5). Poniżej moja próba, pamiętam również że kiedyś czytałem drabbla o kocie, który wszystkich zjadał. Wkleję go jeśli znajdę w czeluściach internetu.


Piłkarz

Z prawej strony poszło dośrodkowanie. Wbiegł idealnie, oszukał pułapkę ofsajdową, ułożył stopę tak, jak tysiące razy przedtem. A jednak, w ostatniej chwili poźlizgnął sie i upadł. Leżał i z niedowierzaniem patrzył na światła reflektorów.
-Ależ okazję zmarnował nowy napastnik Zagłębia! Przypomnijmy, że Olszewski rozgrywa swój pierwszy mecz w popularnych ‘sprężynkach’, czyli implantach z włókna węglowego. Ale z taką skutecznością, przydałaby się reklamacja!
Tymczasem w loży VIP:
    -Już myślałem, że strzeli!
    -Nie bój nic, te czipy z Tokio są bezbłędne. Ja jestem uczciwy: zapłacili, to wygrają. Pod koniec nasz obrońca skiksuje na samobója.
    -Ty masz łeb, Grzesiu.
    -Nie gadaj, tylko polej.

No comments:

Post a Comment