Tuesday, 10 February 2015

Rymy



soundtrack: https://www.youtube.com/watch?v=2Z2WQ2Yuv2M



Raz, dwa, trzy, tyffy tyffy, tyffy
Tlą się spliffy, typy, licz ich czyny
Nikt dziś nie jest wolny jak freesbie, Freeze by powiedział
Że te pomysły pobudzają Twoje zmysły... skillsy
I trzy typy nie śpiących po zmierzchu
Tych co płyną, toną i topielców
W pojęciu tym liczę nas już, wróćmy do czasów
Gdy łasuch Biggie nawinął, że jesteś nikim póki cię nie... zabiją

(tyffy tyffy, tyffy)

Ich oczy czarne jak czarne obstawione
Wypada czerwone i game over
Życie bocznym torem, potem czekają na moment
Gdy wskoczy na swoje miejsce jak kulka na pole
I jak Napoleon przejmie kontrolę nad tym co nie należy do was,
Popatrz, trwa passa, passe lub manque, gra va banque
To jebana obsesja jak detektyw Monk
Pieniędzy brak, hajs wisi w próżni, długi męczą
Na złotówki, funty? – wszystko jedno
Chciałoby się tutti-frutti – na pewno
Więc zło kusi kumpli ze mną
Getto i multi-kulti terror
I rap z górnej półki, póki z zewnątrz
Patrzę na to wszystko
Narkołyków na odwyku
Psajko-typków na głośniku
Szarą nicość na chodniku
Naszą przyszłość... teraz wierz mi, bo sięgam z głębi
Widzę w kłębach presji, tych samych błędach co niegdyś
Objęciach szczęśliwych dni, melanż sesji
I objęciach smierci, wjeżdżam w ten bit
Biegan, Steryd, jak Jessie i Walter White
Masz tu komplet prawd i konkret track
Dokończę go kiedyś tam...

(tyffy tyffy tyffy tyffy)

No comments:

Post a Comment